- Wszystko było bardzo fajnie zorganizowane. Cieszę się, że dziewczyny też mają możliwość pokazania, jak grają w piłkę. Jak widać, coraz więcej dziewczyn z całego powiatu trenuje tę dyscyplinę - powiedziała po zakończeniu Turnieju o Puchar Starosty Patrycja Jaromin, zawodniczka z ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie. Była to trzecia edycja tej imprezy, ale pierwsza, w której do rywalizacji włączyły się dziewczyny (turniej chłopców odbędzie się w piątek o godzinie 9 na orliku także w Suchej Beskidzkiej).
Nie były to pierwsze zawody dla dziewcząt ze szkół średnich w piłkę nożną - te odbyły się po raz pierwszy w marcu w hali w Zawoi. Już wtedy było wiadomo, że niebawem dziewczyny otrzymają szansę rewanżu w kolejnych zawodach. Ta nadarzyła się we wtorek 9. czerwca w Suchej Beskidzkiej.
Oprócz pucharu za pierwsze miejsce i dyplomów dla drużyny, dziewczyny rywalizowały o indywidualne statuetki znane z innych finałów powiatowych - dla MVP, Królowej Strzelczyń i Najlepszej Bramkarki. Gadżety dla nagrodzonych dziewczyn przekazała także Kronika Beskidzka. W zawodach wzięły udział drużyny z czterech szkół - ZSO Sucha Beskidzka, ZS Witos Sucha Beskidzka, ZS Kołłątaj Jordanów i ZS Zawoja.
W pierwszym spotkaniu Witos zagrał z Zawoją. Od mocnego uderzenia spotkanie mogły rozpocząć zawojanki - strzał z ostrego kąta Klaudii Staszczak wybroniła Katarzyna Sala. Chwilę później Staszczak mocnym strzałem z dystansu trafiła w poprzeczkę. Zawodniczki z Witosa czekały na okazję do kontry - i ta nadarzyła się niebawem. Piłkę w środku pola przejęła Magdalena Białko, podciągnęła kilka metrów i strzeliła mocno z dystansu. Nie bez pomocy bramkarki z Zawoi piłka wpadła do siatki. Odpowiedź zawojanek była błyskawiczna - indywidualna akcja Staszczak, precyzyjny strzał w długi róg i jest remis 1:1. Ta sama zawodniczka po pięknej, solowej akcji podwyższyła na 2:1. Ostatnie słowo w tej połowie (grano 2x10 minut), a patrząc na rezultat - w całym spotkaniu też - należało do zawodniczek z Witosa. Białko podaje do Edyty Fluder i jest remis 2:2.
W drugim spotkaniu ZSO zagrało z Kołłątajem. Naprzeciwko siebie stanęły znajome z Bronowianki Kraków - po stronie ZSO Aleksandra Nieciąg (reprezentantka Polski U-17), po stronie Kołłątaja wspomniana na wstępie Jaromin. Był to zdecydowanie "najszybszy mecz" - dziewczyny momentami goniły jak oszalałe, chociaż do przerwy skutku bramkowego to nie przyniosło. Nie oznacza to, że okazji do otwarcia wyniku nie było - obok bramki strzelały jednak Jaromin, Dominika Zawiślan czy Nieciąg. - Pary, pary - instruował swoje podopieczne Jakub Jeziorski z Kołłątaja. Druga połowa rozpoczęła się od atomowego strzału z dystansu Nieciąg - piłka zatrzymała się na poprzeczce. Wreszcie po podaniu od Zawiślan wynik spotkania otwiera Nieciąg. Na 2:0 podwyższa Zawiślan i wydaje się, że losy rywalizacji są rozstrzygnięte. Tymczasem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę przyjmuje Jaromin i kapitalnym strzałem zdobywa kontaktowego gola. Na więcej dziewczyn z Kołłątaja nie było już stać - to ZSO mogło i powinno podwyższyć rezultat. Sytuacji sam na sam z bramkarką z Jordanowa nie wykorzystała jednak Aleksandra Pelcel.
W trzecim spotkaniu ZSO z Zawoją po trzy gole zdobyły Nieciąg i Pelcel dla zespołu z Suchej Beskidzkiej. Honorowe trafienie dla zawojanek zaliczyła Martyna Harańczyk. Do przerwy wynik nie był wcale wysoki - ZSO prowadziło 2:1. Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. Niewiele miała do powiedzenia przy kolejnych golach Maria Pasierbek, która z zawodów wróciła ze statuetką dla najlepszej bramkarki i gadżetami Kroniki Beskidzkiej. - Jedna sytuacja, w której musiałam się wykazać w tym spotkaniu zapadła mi w pamięci. Szkoda przegranej. To był zdecydowanie najtrudniejszy dla nas mecz - powiedziała po zakończeniu turnieju Pasierbek. - Statuetka to miłe wyróżnienie. Zostanie pamiątka na całe życie tym bardziej, że została zdobyta na oczach tylu dziewcząt, tylu drużyn - dodała.
Kolejny mecz to starcie Witosa z Kołłątajem. Dobrze rozpoczął się dla zawodniczek z suskiej szkoły - z dystansu trafiła Magdalena Mikołajek. Ta sama zawodniczka doprowadziła do wyrównania - tak, tak to nie błąd, bo piłkarska z Witosa niefortunnie skierowała piłkę do własnej bramki. Po przerwie indywidualną akcję przeprowadziła Jaromin zapewniając Kołłątajowi zwycięstwo 2:1.
Piąte spotkanie decydowało o wicemistrzostwie. Zawoja musiała wygrać, Kołłątajowi wystarczał remis. Złotego gola zdobyła najskuteczniejsza w szeregach ZS w Zawoi Staszczak. Ta sama zawodniczka w drugiej połowie mogła podwyższyć prowadzenie - z rzutu karnego strzeliła jednak nad poprzeczką. Kołłątaj też miał swoje okazje - najlepsze miały Jaromin i Justyna Nowak, ale na posterunku była Pasierbek.
Szósty, ostatni mecz był już o nic - nie mógł zmienić pozycji ani ZSO, ani Witosa. Decydowały się losy statuetki dla Królowej Strzelczyń - trzy gole zdobyła Nieciąg i dodając cztery zdobyte w pozostałych spotkaniach na koncie pochodząca z Grzechyni zawodniczka miała ich łącznie siedem. Oprócz niej do bramki trafiły jeszcze Zawiślan i Pelcel. - Różnica w umiejętnościach musiała być widoczna, bo np. ja mam 4-5 treningi w tygodniu, dodatkowo sama też trenuję, a większość dziewczyn gra rekreacyjnie. Ale chwała im, że grają, że są! - powiedziała Nieciąg, która otrzymała oczywiście statuetkę dla Królowej Strzelczyń.
Statuetka dla MVP powędrowała do Patrycji Jaromin. W spotkaniu Kołłątaja z ZSO dochodziło do częstych starć między Jaromin i Nieciąg, które były ozdobą zawodów. - Grałyśmy w przeszłości razem w Bronowiance Kraków. Bardzo miło wspominam ten czas - mówi Jaromin. Jordanowski Kołłątaj zajął w turnieju trzecie miejsce, druga była Zawoja, czwarty Witos. - Najtrudniejszy mecz to oczywiście ten z suskim LO. Do tego mieli w składzie Olę (śmiech). Nie zagraliśmy w tym spotkaniu najgorzej, ale wygrała lepsza drużyna - dodała.
Podczas zakończenia zawodów nagrody wręczał wicestarosta suski Zbigniew Hutniczak.
WYNIKI:
1. ZS Witos Sucha Beskidzka - ZS Zawoja 2:2 (2:2)
2. ZS Kołłątaj Jordanów - ZSO Sucha Beskidzka 1:2 (0:0)
3. ZS Zawoja - ZSO Sucha Beskidzka 1:6 (1:2)
4. ZS Witos Sucha Beskidzka - ZS Kołłątaj Jordanów 1:2 (1:1)
5. ZS Zawoja - ZS Kołłątaj 1:0 (1:0)
6. ZSO Sucha Beskidzka - ZS Witos Sucha Beskidzka 6:0 (2:0)
KLASYFIKACJA KOŃCOWA - TURNIEJ PIŁKI NOŻNEJ O PUCHAR STAROSTY SUSKIEGO:
1. ZSO Sucha Beskidzka
2. ZS Zawoja
3. ZS Kołłątaj Sucha Beskidzka
4. ZS Witos Sucha Beskidzka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze