Reklama


Dziewczyny pokopały na orliku!

10/06/2015 11:43

- Wszystko było bardzo fajnie zorganizowane. Cieszę się, że dziewczyny też mają możliwość pokazania, jak grają w piłkę. Jak widać, coraz więcej dziewczyn z całego powiatu trenuje tę dyscyplinę - powiedziała po zakończeniu Turnieju o Puchar Starosty Patrycja Jaromin, zawodniczka z ZS im. H. Kołłątaja w Jordanowie. Była to trzecia edycja tej imprezy, ale pierwsza, w której do rywalizacji włączyły się dziewczyny (turniej chłopców odbędzie się w piątek o godzinie 9 na orliku także w Suchej Beskidzkiej).

Nie były to pierwsze zawody dla dziewcząt ze szkół średnich w piłkę nożną - te odbyły się po raz pierwszy w marcu w hali w Zawoi. Już wtedy było wiadomo, że niebawem dziewczyny otrzymają szansę rewanżu w kolejnych zawodach. Ta nadarzyła się we wtorek 9. czerwca w Suchej Beskidzkiej.

Oprócz pucharu  za pierwsze miejsce i dyplomów dla drużyny, dziewczyny rywalizowały o indywidualne statuetki znane z innych finałów powiatowych - dla MVP, Królowej Strzelczyń i Najlepszej Bramkarki. Gadżety dla nagrodzonych dziewczyn przekazała także Kronika Beskidzka. W zawodach wzięły udział drużyny z czterech szkół - ZSO Sucha Beskidzka, ZS Witos Sucha Beskidzka, ZS Kołłątaj Jordanów i ZS Zawoja.

Reklama

W pierwszym spotkaniu Witos zagrał z Zawoją. Od mocnego uderzenia spotkanie mogły rozpocząć zawojanki - strzał z ostrego kąta Klaudii Staszczak wybroniła Katarzyna Sala. Chwilę później Staszczak mocnym strzałem z dystansu trafiła w poprzeczkę. Zawodniczki z Witosa czekały na okazję do kontry - i ta nadarzyła się niebawem. Piłkę w środku pola przejęła Magdalena Białko, podciągnęła kilka metrów i strzeliła mocno z dystansu. Nie bez pomocy bramkarki z Zawoi piłka wpadła do siatki. Odpowiedź zawojanek była błyskawiczna - indywidualna akcja Staszczak, precyzyjny strzał w długi róg i jest remis 1:1. Ta sama zawodniczka po pięknej, solowej akcji podwyższyła na 2:1. Ostatnie słowo w tej połowie (grano 2x10 minut), a patrząc na rezultat - w całym spotkaniu też - należało do zawodniczek z Witosa. Białko podaje do Edyty Fluder i jest remis 2:2.

W drugim spotkaniu ZSO zagrało z Kołłątajem. Naprzeciwko siebie stanęły znajome z Bronowianki Kraków - po stronie ZSO Aleksandra Nieciąg (reprezentantka Polski U-17), po stronie Kołłątaja wspomniana na wstępie Jaromin. Był to zdecydowanie "najszybszy mecz" - dziewczyny momentami goniły jak oszalałe, chociaż do przerwy skutku bramkowego to nie przyniosło. Nie oznacza to, że okazji do otwarcia wyniku nie było - obok bramki strzelały jednak Jaromin, Dominika Zawiślan czy Nieciąg. - Pary, pary - instruował swoje podopieczne Jakub Jeziorski z Kołłątaja. Druga połowa rozpoczęła się od atomowego strzału z dystansu Nieciąg - piłka zatrzymała się na poprzeczce. Wreszcie po podaniu od Zawiślan wynik spotkania otwiera Nieciąg. Na 2:0 podwyższa Zawiślan i wydaje się, że losy rywalizacji są rozstrzygnięte. Tymczasem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę przyjmuje Jaromin i kapitalnym strzałem zdobywa kontaktowego gola. Na więcej dziewczyn z Kołłątaja nie było już stać - to ZSO mogło i powinno podwyższyć rezultat. Sytuacji sam na sam z bramkarką z Jordanowa nie wykorzystała jednak Aleksandra Pelcel.

Reklama

W trzecim spotkaniu ZSO z Zawoją po trzy gole zdobyły Nieciąg i Pelcel dla zespołu z Suchej Beskidzkiej. Honorowe trafienie dla zawojanek zaliczyła Martyna Harańczyk. Do przerwy wynik nie był wcale wysoki - ZSO prowadziło 2:1. Worek z bramkami rozwiązał się po przerwie. Niewiele miała do powiedzenia przy kolejnych golach Maria Pasierbek, która z zawodów wróciła ze statuetką dla najlepszej bramkarki i gadżetami Kroniki Beskidzkiej. - Jedna sytuacja, w której musiałam się wykazać w tym spotkaniu zapadła mi w pamięci. Szkoda przegranej. To był zdecydowanie najtrudniejszy dla nas mecz - powiedziała po zakończeniu turnieju Pasierbek. - Statuetka to miłe wyróżnienie. Zostanie pamiątka na całe życie tym bardziej, że została zdobyta na oczach tylu dziewcząt, tylu drużyn - dodała.

Kolejny mecz to starcie Witosa z Kołłątajem. Dobrze rozpoczął się dla zawodniczek z suskiej szkoły - z dystansu trafiła Magdalena Mikołajek. Ta sama zawodniczka doprowadziła do wyrównania - tak, tak to nie błąd, bo piłkarska z Witosa niefortunnie skierowała piłkę do własnej bramki. Po przerwie indywidualną akcję przeprowadziła Jaromin zapewniając Kołłątajowi zwycięstwo 2:1.

Reklama

Piąte spotkanie decydowało o wicemistrzostwie. Zawoja musiała wygrać, Kołłątajowi wystarczał remis. Złotego gola zdobyła najskuteczniejsza w szeregach ZS w Zawoi Staszczak. Ta sama zawodniczka w drugiej połowie mogła podwyższyć prowadzenie - z rzutu karnego strzeliła jednak nad poprzeczką. Kołłątaj też miał swoje okazje - najlepsze miały Jaromin i Justyna Nowak, ale na posterunku była Pasierbek.

Szósty, ostatni mecz był już o nic - nie mógł zmienić pozycji ani ZSO, ani Witosa. Decydowały się losy statuetki dla Królowej Strzelczyń - trzy gole zdobyła Nieciąg i dodając cztery zdobyte w pozostałych spotkaniach na koncie pochodząca z Grzechyni zawodniczka miała ich łącznie siedem. Oprócz niej do bramki trafiły jeszcze Zawiślan i Pelcel. - Różnica w umiejętnościach musiała być widoczna, bo np. ja mam 4-5 treningi w tygodniu, dodatkowo sama też trenuję, a większość dziewczyn gra rekreacyjnie. Ale chwała im, że grają, że są! - powiedziała Nieciąg, która otrzymała oczywiście statuetkę dla Królowej Strzelczyń.

Reklama

Statuetka dla MVP powędrowała do Patrycji Jaromin. W spotkaniu Kołłątaja z ZSO dochodziło do częstych starć między Jaromin i Nieciąg, które były ozdobą zawodów. - Grałyśmy w przeszłości razem w Bronowiance Kraków.  Bardzo miło wspominam ten czas - mówi Jaromin. Jordanowski Kołłątaj zajął w turnieju trzecie miejsce, druga była Zawoja, czwarty Witos. - Najtrudniejszy mecz to oczywiście ten z suskim LO. Do tego mieli w składzie Olę (śmiech). Nie zagraliśmy w tym spotkaniu najgorzej, ale wygrała lepsza drużyna - dodała.

Podczas zakończenia zawodów nagrody wręczał wicestarosta suski Zbigniew Hutniczak.

Reklama

WYNIKI:

1. ZS Witos Sucha Beskidzka - ZS Zawoja 2:2 (2:2)

2. ZS Kołłątaj Jordanów - ZSO Sucha Beskidzka 1:2 (0:0)

3. ZS Zawoja - ZSO Sucha Beskidzka 1:6 (1:2)

4. ZS Witos Sucha Beskidzka - ZS Kołłątaj Jordanów 1:2 (1:1)

5. ZS Zawoja - ZS Kołłątaj 1:0 (1:0)

6. ZSO Sucha Beskidzka - ZS Witos Sucha Beskidzka 6:0 (2:0)

KLASYFIKACJA KOŃCOWA - TURNIEJ PIŁKI NOŻNEJ O PUCHAR STAROSTY SUSKIEGO:

1. ZSO Sucha Beskidzka

2. ZS Zawoja

3. ZS Kołłątaj Sucha Beskidzka

4. ZS Witos Sucha Beskidzka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama