Reklama


Dwie gminy na razie wycofują się z projektu "Jezioro Mucharskie". Dlaczego?

30/12/2014 11:52

Jak do tej pory pięć gmin, w tym dwie z naszego powiatu, pracowało nad planem zagospodarowania terenów przyszłego jeziora, która ma nazywać się Mucharskie. Po wyborach niektóre z samorządów zmieniają swoje plany, a koordynatorzy projektu pytają mieszkańców w ankiecie o zdanie.

Mucharz, Stryszów, Zembrzyce, Lanckorona i Budzów to gminy, które współpracują przy projekcie zagospodarowania obszaru przyszłego jeziora nazywanego Mucharskim. To swego rodzaju stowarzyszenie tuż przed świętami zaproponowało mieszkańcom udział w anonimowej ankiecie. Pomysłodawcy chcą się dowiedzieć, czego oczekujęe się po zakończeniu inwestycji o nazwie "budowa zbiornika wodnego w Świnnej Porębie".

Ankieta ukazała się na stronie internetowej jezioromucharskie.pl prawie dwa miesiące po tym, jak zorganizowano konferencję podsumowującą projekt zagospodarowania terenu jeziora. Każda z gmin miała dokładnie przygotowane plany, wyznaczono wiele atrakcji dla mieszkańców i turystów, wskazano także źródła finansowania.

Reklama

W Lanckoronie planowano rewitalizację ruin tamtejszego zamku wraz z budową wież widokowych, a gmina Budzów miała wybudować ścieżkę rowerową. Jednak sprawa się ostatnio nieco skomplikowała.

Otóż po zmianie wójta w Lanckoronie jeszcze raz zbadano rachunki budżetowe gminy i nie wyglądają one zachwycająco. Może nie jest źle, ale nowy wójt -Tadeusz Łopata , musi wygospodarować pieniądze na realizację obietnic, które dał swoim wyborcom w trakcie kampanii, a więc budowę dróg i kanalizacji. Na razie nie planuje więc wydawania pieniędzy na rewitalizację ruin zamku. Bierze pod uwagę przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami w tej sprawie.

Reklama

Po takiej deklaracji podnoszą się pierwsze głosy sprzeciwu, choć raczej o małym zasięgu. Stowarzyszenie Młodych Demokratów z Wadowic, z radnym Pawłem Janasem na czele, przy współpracy z posłami PO Tadeuszem Arkitem i Joanną Bobowską, zorganizowało pikietę przeciwko zmianom planów. Miejscowi tym protestem raczej się ni interesowali. Jak  informuje Gazeta Krakowska na pikietę przyszło jedynie troje mieszkańców gminy Lanckorona. Reszta pochodziła z Wadowic i Krakowa.

Małe zainteresowanie projektem Jeziora Mucharskiego potwierdzają wyniki konsultacji społecznych sprzed roku. Jedynie 14,5 % respondentów pochodziło z gminy Lanckorona.

Reklama

Podobny entuzjazm dla "Jeziora Mucharskiego" zaobserwowano  Budzowie, drugiej z gmin, która bezpośrednio nie będzie przylegać do wód jeziora, a wyraziła chęć współpracy przy projekcie. Gmina miała wykonać kilkukilometrową ścieżkę rowerową w wzdłuż drogi krajowej nr 28. Jednak plan ten nie może być zrealizowany ze względu na brak uregulowanych praw własności kilkudziesięciu działek, po których miała prowadzić trasa i choć wójt Budzowa Jan Najdek twierdził, że " to było ważne zadanie, które miało ożywić turystykę", to teraz zmuszony jest wycofać się z tego pomysłu.

Jak dalej będzie wyglądać współpraca pięciu gmin przy tym projekcie? Teresa Chmielarz-Bryndza, z Urzędu Gminy w Mucharzu, mówi , że nie wszystko jest jeszcze przekreślone, a decyzje gmin nie są jeszcze ostateczne. Być może dzięki nowej ankiecie uda się określić, czego tak naprawdę chcą mieszkańcy każdej z nich.

Reklama

 

 Paulina Sikora

Wadowice24.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama