W niedzielę strażacy ochotnicy z jednostek z terenu gminy Budzów nie mieli wolnego. Wzięli udział w zorganizowanych w Bieńkówce gminnych ćwiczeniach, których celem było podniesienie umiejętności.
Ćwiczenia odbył się w specyficznym miejscu ze względu na ciasną zabudowę i brak możliwości przejazdu dużych samochodów. Przeprowadzono je bowiem na osiedlu u Pająka, a woda dowożona i przetłaczana była od strony Lenikówki. Zgodnie ze scenariuszem najpierw doszło do pożaru traw. Zdarzenie miało miejsce w bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych i gospodarczych, a tym samym istniało zagrożenie, że mogą one stanąć w ogniu. W trakcie działań okazało się, że jeden ze strażaków wymaga kwalifikowanej pomocy przedmedycznej. Zaszła także konieczność znalezienia poszkodowanej osoby, która najprawdopodobniej próbowała samodzielnie gasić pożar i straciła przytomność. - Założenia taktyczne zostały wykonane, poszkodowanym została udzielona pomoc, a kierowcy poznali trudny teren i sobie w nim poradzili – podsumowują ćwiczenia druhowie z OSP Bieńkówka.
Podkreślają, że obserwatorami ćwiczeń byli druhowie MDP, którzy zapewne wynieśli z nich dużą wiedzę i w przyszłości będą potrafili ją wykorzystać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze