Po południu w Grzechyni na drodze gminnej doszło do mało przyjemnego spotkania kierowców fiata i citroena. Mężczyźni byli uczestnikami kolizji drogowej.
Na drodze gminnej kierujący fiatem nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Na ostrym zakręcie stracił kontrolę nad pojazdem i nie zdołał go utrzymać na swoim pasie ruchu. Nadjeżdżający z naprzeciwka prowadzący citroena robił co mógł, by uniknąć zdarzenia, ale na niewiele się to zdało. Auta zderzyły się praktycznie czołowo.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Sprawca kolizji został ukarany mandatem. Ponadto z uwagi na uszkodzenia pokolizyjne policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne obu samochodów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No niestety jeżdżą jak po.. Je.. Bani. Miałem okazję nie raz widzieć. Jak by ich coś gonilo. Rozumiem że mają dużo paczek itd ale bez przesady...
Mają kary za opóźnienia a ludzie dzwonią i skarżą się na nich czy jest powód czy nie.
Faktycznie trzeba przyznać że czasem kurierzy za szybko jeżdżą (ale komu nie zdarzyło się za szybko jechać) no, ale z drugiej strony tez trzeba mieć na uwadze że po pomijając kwestię pretensje klientów za opóźnienia (tutaj jeszcze jakoś idzie czasem się dogadać z klientem dzwoniąc odpowiednio wcześniej i uprzedzając o ewentualnym opóźnieniu dostawy) ... To wracając.. z reguły kurier ma płacone od adresu, więc gdzieś będzie miał tylko 1 lekką przesyłkę, a na inny adres np 10 paczek po 25 kg i za oba adresy ma tę samą stawkę. Więc też nie ma się co dziwić że jeżdżą jak jeżdżą skoro po prostu większość z nich chce jak najszybciej skończyć dniówkę i wracać do domu...
No niestety jeżdżą jak po.. Je.. Bani. Miałem okazję nie raz widzieć. Jak by ich coś gonilo. Rozumiem że mają dużo paczek itd ale bez przesady...
Mają kary za opóźnienia a ludzie dzwonią i skarżą się na nich czy jest powód czy nie.
jest za wąska na nas dwóch !!!