Reklama


Były derby, były emocje, będzie połowa dotacji dla Huraganu?

31/05/2017 17:12

W siódemkę kończyli spotkanie derbowe w B- Klasie zawodnicy Huraganu Skawica. Mecz z sąsiadem zza miedzy, Watrą Zawoja, przejdzie do historii, ale nie będzie ona pisana złotymi zgłoskami. Radni gminy za niestosowne zachowanie piłkarzy ukarali klub obcięciem dotacji.

Derby rozpalają emocje kibiców do białości. Nerwy szarpią też zawodników, a już  na pewno tych z Huraganu Skawica. Aż czterech zawodników ujrzało czerwone kartki. W protokole pomeczowym starcia z Watrą Zawoja znalazły się też notatki sędziego, pokazujące kulisy spotkania. Wynika z nich, że jeden z piłkarzy wyrywał i rozrzucał sędziemu kartki z notesu, inny cedził ku arbitrowi słowa, których w tym artykule nie można zacytować. 

Warto dodać, że Skawica z Zawoją do 73 minuty wygrywała 2-1. Po tym, jak nerwy zaczęły brać górę nad sportowymi emocjami i zaczęły sypać się kartki, ostatecznie przegrała 4-2.

Reklama

Być może to, co miało miejsce na murawie zostałoby wśród piłkarzy i kibiców, ale protokół pomeczowy radnym z gminy Zawoja zaprezentował Jan Borkowski, przewodniczący komisji budżetowej. Większość rajców poruszona została zawartymi tam relacjami sędziego i… wynoszącą 55 tysięcy złotych dotację przeznaczona  na przyszły rok okroili  o połowę. Za przyjęciem wniosku głosowało 6 radnych , dwóch się wstrzymało a 5 radnych ze Skawicy głosowało za odrzuceniem.

- To dla nas w praktyce oznacza likwidację klubu – nie ukrywa Piotr Wajsman, prezes Huraganu Skawica.

Reklama

Natomiast Jan Borkowski tłumaczy, że nie może być przyzwolenia na takie zachowanie piłkarzy. Zaznaczył jednak, że jeżeli sytuacja w klubie się poprawi, zostanie wdrożony program naprawczy a konsekwencje wobec zawodników, o których mowa w protokole, zostaną wyciągnięte, radni pochylą się nad cofnięciem swej decyzji.

Tymczasem Piotr Wajsman tłumaczy portalowi sucha24.pl, co sprowokowało jego podopiecznych. 

- Sędziowanie było jednostronne, to zdenerwowało chłopaków, górę wzięły złe emocji – mówi. – Na kolejnym meczu z Lachowicami był delegat związku z Wadowic i stwierdził, że nie dzieje się nic złego. Sędzia, który tym razem prowadził mecz fair – play, również miał podobne zdanie. 

Reklama

Nie oznacza to jednak, że klub nie wyciągnął konsekwencji wobec winowajców. Jeden z najbardziej „aktywnych” zawodników został zawieszony, sprawa drugiego jest z powodów, których prezes nie chce ujawniać, nadal w toku. Niewykluczone, że podzieli on losy swego kolegi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama