Dziś po południu mieszkańcy Łętowni, ale i szeregu innych miejscowości wraz z bliskimi Milenki Kowalcze opłakiwali dziewczynkę. Dwa dni temu mała wojowniczka przegrała nierówną walkę z okrutną chorobą.
Tłumy przyjaciół, mieszkańców Łętowni, ale także osób, które znały jedynie Milenkę i jej rodziców z mediów przyszły dziś wczesnym popołudniem do kościoła w Łętowni. Przyszli, by wspólnie pomodlić się, a następnie odprowadzić na miejsce wiecznego spoczynku dziewczynkę, która jak wiele innych dzieci miała całe życie przed sobą i była za młoda na śmierć. Los napisał jednak dla niej i jej bliskich okrutny scenariusz. Sprowadził na nią ostrą białaczkę, której 2,5-latka nie zdołała pokonać. Odeszła dwa dni temu, pozostawiając po sobie ogromną pustkę…
Dziś po nabożeństwie zebrani przeszli na cmentarz. Tam ostatni raz pożegnali Milenkę, a następnie posłali w niebo setki białych baloników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To takie niesprawiedliwe, niewinne dziecko. Spij spokojnie aniolku.
To takie niesprawiedliwe, niewinne dziecko. Spij spokojnie aniolku.