W miniony weekend pierwszą wygraną w tym sezonie odnieśli seniorzy Unii Naprawa. Radość z trzech punktów popsuła niemiła niespodzianka, jaką we wtorek poranek zauważyli na stadionie działacze klubu z Naprawy.
Nieznany sprawca lub sprawcy rozcięli nowo założone siatkI w bramkach, niszcząc świeżo zamontowaną infrastrukturę, która miała służyć lokalnej społeczności i zawodnikom klubu.
Zdarzenie to wywołało oburzenie wśród członków klubu, którzy od lat wspierają rozwój sportu w Naprawie. Nowe siatki zostały zamontowane zaledwie miesiąc wcześniej.
Sprawa została zgłoszona na policję.
- To zupełnie niezrozumiały i głupi cios dla wszystkich, którzy z sercem pracują na rzecz naszego klubu. Inwestujemy czas i środki w to, aby młodzież miała gdzie trenować i rozwijać pasję do sportu, a takie akty wandalizmu są zwyczajnie niezrozumiałe i bolesne. Siatki na stadionie "wiszą" od lat po to, żeby każdy, gdy tylko ma na to ochotę, mógł pograć w piłkę. Nie rozumiem, po prostu nie rozumiem - kręci głową prezes Unii Naprawa.Reklama

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze