Wieczorem na równe nogi postawieni zostali ratownicy Sekcji Babiogórskiej Beskidzkiej Grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W rejonie kopuły szczytowej Babiej Góry pomocy wymagała turystyka.
Z nieustalonych na razie powodów kobieta doznała urazu głowy pomiędzy Gówniakiem a szczytem Babiej Góry. Z uwagi na stan w jakim się znalazła nie mogła kontynuować wędrówki. Na ratunek ruszyli ratownicy GOPR. Wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze