Lachy Lachowice umacniają się na fotelu lidera. Kiedy pokonuje się wicelidera, a Leńcze zajmowały przed tą kolejką właśnie miejsce numer dwa w tabeli, to tak to właśnie wygląda. O wygranej gospodarzy przesądziły dwa stałe fragmenty gry - najpierw rzut wolny gdy po zgraniu piłki głową przez Sebastiana Pyrzyka do bramki trafił Antoni Hutniczak, a następnie rzut rożny wykonywany przez Bartłomieja Żydka, po którym futbolówkę do bramki Leńcz skierował głowa Pyrzyk.
Po końcowym gwizdku zadowolony z postawy swoich podopiecznych był trener Kamil Kuzia.
- Zdobyliśmy dwa gole w spotkaniu z Leńczami, a powinniśmy ich mieć na koncie co najmniej cztery. Dwukrotnie uderzaliśmy piłkę nad poprzeczką z pięciu metrów, raz gości uratował słupek, innym razem nasze dobitki trafiły w boczną siatkę. Wcześniejsze mecze faktycznie przepychaliśmy, lecz w meczu z Leńczami powinno być dla nas 3:1 "lekką ręką" - przyznał szkoleniowiec lidera.
Od dziś, przynajmniej na kilkanaście godzin (a może dłużej, kto wie), wiceliderem jest za to Tempo Białka. Dwa gole Brajana Capara zapewniły podopiecznym Macieja Melzera trzecią wygraną w sezonie (druga na wyjeździe).
Punktami podzielili się za to Garbarz ze Strzelcem (chociaż to gospodarze prowadzili 2:0 do przerwy!) oraz Huragan z Dębem Sidzina (gospodarze wyrównali w doliczonym czasie gry, a gospodarze stworzyli w pierwszej połowie cztery wyśmienite do zdobycia gola okazje). Dąb kończył mecz w dziewiątkę, a Huragan w dziesiątkę - jak to na derbach. To pierwsze punkty w tym sezonie dla Garbarza i Huraganu, chociaż po dzisiejszych spotkaniach niedosyty mają głównie gospodarze.
- Huragan był dzisiaj nieskuteczny i to jest fakt. Dąb też jednak swoje okazje miał. Kiedy traci się gola w 93. minucie i taki mecz się remisuje, to zawsze pozostaje niedosyt - mówi szkoleniowiec Dębu Sidzina.Reklama
Tymczasem zdaniem trenera Piotra Żmudki to już nie nieskuteczność, ale po prostu klątwa prześladuje jego podopiecznych z Huraganu Skawica.
- Powinniśmy spokojnie zamknąć to spotkanie w pierwszej połowie. To był festiwal naszej nieskuteczności, po którym odczuwamy bardzo duży niedosyt i zawód. Wisi nad nami jakaś klątwa... Jeżeli chodzi o skład, to po raz kolejny było trochę eksperymentów. Niektórych chłopaków dopiero poznaję, ale widać, że mają duży potencjał. Szkoda tylko, że co tydzień widzę się z kimś innym. Brakuje nam treningów w większym gronie. Jest ciężko. Liczę, że przełamiemy się w następnej kolejce (Huragan zagra w sobotę 20 września z Gromem Grzechynia - przyp. red.) - kometuje spotkanie z Dębem Sidzina trener Huraganu Skawica.Reklama
Festiwal nieskuteczności, mogliśmy spokojnie zamknąć mecz do przerwy , później z minuty na minutę wyglądaliśmy coraz słabiej i graliśmy bardzo nerwowo . Bardzo duży niedosyt i zawód . Wisi nad nami jakaś klątwa . Co do składu znów eksperymentujemy, znów poznaje nowych zawodników . Brakuje nam tylko treningów bo zawodnicy mają potencjał tylko co tydzień widzę się z innymi . Jest ciężko . Za tydzień przełamanie
Garbarz Zembrzyce - Strzelec Budzów 3:3 (2:0)
Gole dla Garbarza: M. Zadora (dwa), Sitarz.
Gole dla Strzelca: D. Głuc, Partyka, K. Parszywka.
Składy:
Garbarz: Lichański - Szczepaniak, Porębski (77' Sz. Zadora), Klimowski, Garbień, Franik, Sitarz, K. Kwaśniewski (40' Łasak), Droniak, Polak (65' Hrapkowicz), M. Zadora (46' Targosz).
Strzelec: Fabryczewski - J. Mirocha, Biel, D. Głuc, Zając, Partyka, Burliga, Judasz (66' Daniel), Ryszawy, K. Parszywka, Kosek (72' K. Mirocha).
Huragan Skawica - Dąb Sidzina 1:1 (0:0)
Gol dla Huraganu: Marcin Surzyn.
Gol dla Dębu: Tempka.
Czerwone kartki: Sumera (Huragan) oraz Motor i Pociąg (obaj Dąb).
Składy:
Huragan: Malik - Sumera, Tarnowski, Żywczak, Michał Surzyn, Marcin Surzyn, Szaraniec, Klimowski (Puzik), Zemlik (46' Michał Pacyga), Mirosław Pacyga, Bachorczyk (Bywalec).
Dęąb.: Lipka - Chorąży, B. Kolaniak, Motor, Palowski, Krupa, Pociąg, Tempka, B. Kolaniak, Kardyl, Kordyl.
Kalwarianka II Kalwaria - Tempo Białka 1:2 (0:1)
Gole dla Tempo: B. Capar (dwa).
Skład Tempo: Fujak - Ptak, Orędarz, Barcik (40' Malik), M. Capar, Polak, Gracjasz, Buzarewicz, Bury (80' Puzik), Ferek, B. Capar.
Lachy Lachowice-Hucisko - LKS Leńcze 2:1 (1:0)
Gole dla Lachów: A. Hutniczak, Pyrzyk.
Gol dla Leńcz: Ofoma.
Składy:
Lachy: Bogdanik - M. Hutniczak, Szmalcel, Kuzia, Kąkol, D. Kachel, Jan Śpiewla, P. Lasik, Żydek, Pyrzyk, A. Hutniczak.
Leńcz: Boro, T. Oleś (60' Konrdad Oleś), Gajewski, D. Oleś (60' Kolasa), Wąs, Kubas, Żak, Smajek (46' Starowicz), Kamil Oleś (80' J.Kolasa), Ziarko (80' A. Oleś), Ofoma (85' Łyczak).
| Kolejka nr 5 | |||
| 2025-09-13 | |||
| 16:00 | Garbarz Zembrzyce | 3 : 3 | Strzelec Budzów |
| 17:00 | Cedron Brody | 2 : 4 | Jastrzębianka Jastrzębia |
| 17:00 | Kalwarianka II Kalwaria | 1 :2 | Tempo II Białka |
| 17:00 | Lachy Lachowice | 2 : 1 | Leńczanka Leńcze |
| 17:00 | Huragan Skawica | 1 : 1 | Dąb Sidzina |
| 2025-09-14 | |||
| 14:00 | Korona Skawinki | : | Chełm Stryszów |
| 17:00 | Grom Grzechynia | : | KS Bystra |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Kalwarianka II Kalwaria | 26 | 67 | 105 | 31 |
| 2 | KS Bystra | 26 | 56 | 87 | 34 |
| 3 | Leńczanka Leńcze | 26 | 45 | 60 | 53 |
| 4 | Jastrzębianka Jastrzębia | 25 | 44 | 56 | 34 |
| 5 | Lachy Lachowice | 26 | 41 | 59 | 50 |
| 6 | Tempo II Białka | 26 | 41 | 57 | 56 |
| 7 | Garbarz Zembrzyce | 26 | 40 | 70 | 57 |
| 8 | Strzelec Budzów | 25 | 38 | 61 | 48 |
| 9 | Korona Skawinki | 26 | 35 | 72 | 51 |
| 10 | Chełm Stryszów | 26 | 35 | 39 | 39 |
| 11 | Cedron Brody | 26 | 32 | 47 | 72 |
| 12 | Huragan Skawica | 26 | 20 | 38 | 86 |
| 13 | Dąb Sidzina | 26 | 14 | 25 | 77 |
| 14 | Grom Grzechynia | 26 | 7 | 27 | 115 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze