Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
niedziela, 10 czerwiec 2018 08:19

Motor, alkohol i osobówka widmo

Pierwsze informacje, które dotarły do redakcji portalu sucha24.pl były przerażające – w Grzechyni doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem motocyklisty.

Szybko jednak okazało się, że na szczęście nikt nie zginął. Natomiast okoliczności wypadku są dość tajemnicze. Jak podał dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, w Grzechyni faktycznie doszło do zdarzenia drogowego, ale… tylko z udziałem motocyklisty, który prowadził maszynę pod wpływem alkoholu. Trafił do szpitala po tym, jak twierdził, że zajechał mu drogę samochód osobowy.

Stróże prawa pracujący nad tą sprawą jednak na razie takiej wersji nie potwierdzają. Czynności trwają.

Galeria

asdasdasdasdas