Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

niedziela, 11 grudzień 2016 12:04

Nie będzie odstrzału wilków

Ministerstwo Środowiska nie wydało ostatecznie zgody na odstrzał wilków. Od kilku lat hodowcy owiec, w związku z rosnąca liczbą ataków tych drapieżników na ich stada owiec, domagają się stanowczo takich działań.

 

Średnio w ciągu roku wilki zabijają ok. 100 sztuk owiec, kóz a nawet cieląt. Wilcze watahy na terenie Województwa Małopolskiego, zagryzają jednak nie tylko zwierzęta pasące się w górach na halach, ale również te przebywające na pastwiskach nieopodal gospodarstw. Zarówno bacowie, jak i owczarze otrzymują za zabite zwierzęta odszkodowania z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jednak mówią, że samo wypełnienie dokumentacji i szacowanie strat, a później czekanie na pieniądze trwa. Dodatkowo w grę jeszcze wchodzi, leczenie poranionej trzody.

- Stanowczo domagamy się, ale bezskutecznie, żeby odstrzelić chociaż kilka sztuk tych najbardziej agresywnych wilków- mówi Jan Janczy dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu, który również swoim zasięgiem obejmuje powiat suski. – Podczas tylko jednego ataku zagryzionych, albo poranionych zostaje nawet kilkanaście sztuk.

Ministerstwo nie zgodziło się jednak z proponowaną możliwością odstrzału, argumentując, to tym że wilki są na terenie Polski, gatunkiem ściśle ochronionym. Poza tym wniosek w tym wypadku powinien dotyczyć konkretnego osobnika.

Ekolodzy, którzy są również przeciwko nawet kontrolowanemu odstrzałowi, przypominają bacom, jak chronić się przed atakami drapieżników, bo źle zabezpieczone stada, to dla wilka jedynie łatwy łup. Dlatego przypominają o elektrycznych pastuchach, psach pasterskich i fladrach, czyli plastikowych wstążkach powiewających na wietrze wytwarzających specyficzny odgłos, którego według założeń wilki mają się bać. Zakup takich urządzeń jest finansowany chociażby przez Parki Narodowe.

sj

Komentarze   

 
josh
+7 #3 josh 2016-12-11 19:59
u nas wilki są ważniejsze niż ludzie.
Cytować
 
 
maria
+7 #2 maria 2016-12-11 19:09
W ub roku wilki atakowały także przydomowe zwierzęta. Potrafiły w obejściu zagryźć i częściowo spożyć psa przy budzie na łańcuchu. U nas wywabiły i zagryzły psa, który miał kojec i budę obok domu. W całej okolicy w czarodziejski sposób zniknęły wszystkie biegające luzem psy. Dlaczego o tym się nie pisze ani nie mówi. Ciągle tylko są wyliczane zwierzęta, za które są wypłacane odszkodowania, a ile jest faktycznie ofiar wilków?. Wilki są już zbyt długo pod ścisłą ochroną i nadmiernie się rozmnożyły, dlatego konieczna jest ich selekcja. Czy minister czeka aż zaczną napadać ludzi? jak tak dalej pójdzie to nie będziemy na to zbyt długo czekać. Pozdrawiam
Cytować
 
 
Grześ
+11 #1 Grześ 2016-12-11 13:11
Wczoraj przed 14 po centrum wsi Kuków biegał wzdłuż drogi jeden wilk więc coś jest chyba nie tak z tymi zwierzętami.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Redakcja serwisu Sucha24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.


Kod antyspamowy
Odśwież

Gazetki Promocyjne

HomeWydarzeniaZawojaNie będzie odstrzału wilków Top of Page