Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 16 maj 2017 08:13

Co zrobić, jeśli jesteś w bazie dłużników a potrzebujesz pożyczki?

Trudna sytuacja finansowa to zmora wielu osób w Polsce. Niektórzy próbują sobie radzić biorąc kredyty w bankach. Inni pożyczają pieniądze od rodziny i znajomych. Ale niestety nie wszystkim udaje się spłacić wszystkie zobowiązania w terminie, a coraz więcej osób spóźnia się też z zapłatą rachunków za media. Wszystko to może doprowadzić do bankructwa gospodarstwa domowego i długów, które wpisane zostaną do baz. I nawet, jeśli zostaną już spłacone mogą w bazach pozostawać na długo i uniemożliwiać wzięcie kolejnych kredytów czy pożyczek. Gdzie więc osoby z wpisami w bazach mogą pożyczek szukać?

Kto pożyczki nie da?

Przede wszystkim od razu trzeba wykluczyć banki, które są prawem bankowym zobligowane do sprawdzania każdego potencjalnego klienta w bazach takich jak: Biuro Informacji Kredytowej oraz Bankowy Rejestr. Obie te bazy prowadzone są przez banki i zawierają informacje o kredytach, a nawet o złożonych wnioskach kredytowych. Jednak banki weryfikują też dane z baz Biura Informacji Gospodarczej, na przykład z KRD, gdzie trafić można za praktycznie każdy dług. Niezależnie od tego jaki rodzaj zobowiązania nie został w terminie spłacony, a zależnie od jego wysokości. Banki nie pożyczą pieniędzy żadnej osobie, która ma w jakiejkolwiek bazie negatywne wpisy. A nawet osobie, która ma po prostu mało punktów w BIK, albo niską zdolność kredytową, ponieważ zbyt mało zarabia w stosunku do comiesięcznych wydatków na tzw. „życie”.

Pożyczki bez baz

Firmy pożyczkowe bardzo często reklamują się, że udzielają pożyczek bez sprawdzania baz. Jednak nie zawsze tak jest. Bardzo często dopiero w umowie zawarta jest zgoda na sprawdzenie danych w bazach, co bardzo łatwo można przeoczyć, ponieważ umowy są długie i zawiłe. Oczywiście nie trzeba wyrażać zgody na sprawdzanie historii w bazach, ale wtedy prawie na pewno dostanie się odpowiedź odmowną w sprawie udzielenia pożyczki. Czy zatem oznacza to, że będąc w bazach także w parabanku nic się nie dostanie?

Niektóre parabanki faktycznie nie sprawdzają baz, ale często wynika to z faktu, że nie zaczęły z tymi firmami jeszcze współpracy. Tylko nowe na rynku firmy pożyczkowe nie współpracują z BIG czy bazami wchodzącymi w skład Biura Informacji Gospodarczych. Jednak liczyć na niesprawdzenie baz można również biorąc pożyczkę z obsługą domową, gdzie przedstawiciel parabanku przychodzi do domu klienta, aby tam podpisać umowę i udzielić mu pożyczki. Dla wielu osób jest to jedyna szansa na pożyczkę, ale trzeba dodać, że taka pożyczka jest zdecydowanie najdroższą opcją.

Na co zwracają uwagę firmy pożyczkowe?

Wbrew pozorom bazy to nie wszystko. Nawet mając negatywny wpis w bazach wcale nie oznacza to, że pożyczki w parabanku się nie dostanie. Można nawet spróbować wziąć kredyt w SKOKu, ponieważ i tam inaczej niż w banku patrzy się na osoby z niekoniecznie czystą historią kredytową. Parabankom nie zawsze zależy nawet na potwierdzeniu dochodu przez pracodawcę. Coraz częściej wystarcza dowód osobisty, aby móc złożyć wniosek o pożyczkę.

Wiele popularnych firm pożyczkowych oferuje pożyczki bez baz czy bez zaświadczeń o dochodach, ale bazy i tak mogą być sprawdzone, a zamiast zaświadczenia składa się oświadczenie o wysokości dochodów i rodzaju zatrudnienia. Na tej podstawie wniosek o pożyczkę jest weryfikowany. I dopiero w razie konieczności, na przykład wniosek o wysoką kwotę pożyczki potrzebne jest przedstawienie dokumentu poświadczającego wysokość dochodów, ale wcale nie musi to być umowa o pracę, liczy się nawet roczne rozliczenie ze skarbówką, czyli PIT. Często pojawiają się też w oświadczeniu pytania o wydatki czy comiesięczne zobowiązania. Tutaj trzeba podać konkretne liczby, ponieważ na podstawie dochodów i wydatków firma pożyczkowa ocenia w jakiej wysokości pożyczki może udzielić.

Często mimo reklamy parabanku „bez baz” dopiero w umowie zapisywane są zgody na sprawdzenie wnioskującego o pożyczkę w bazach BIG. Zwykłe firmy pożyczkowe do BIK nie mają dostępu, ale to nawet gorzej dla osób, które nie tylko z kredytami bankowymi mają zaległości. Gdyby parabanki sprawdzały BIK widziałyby tylko czy ktoś już brał kredyt w banku oraz czy go spłacił w terminie. Z kolei sprawdzając BIG można sprawdzić wszystkie zaległości, okresy czasu jakie upłynęły od zaciągnięcia zobowiązania do spłaty, czy też nawet wysokie mandaty i rachunki, które nie były w terminie zapłacone. Sprawdzanie baz BIG umożliwia poznanie każdego aspektu życia dłużnika.

Indywidualna ocena wniosku

Jednak SKOKi i parabanki bardzo indywidualnie podchodzą do swoich klientów. Jeżeli potencjalny pożyczkobiorca nie jest aktualnie zadłużony i nie ma bardzo mocno negatywnej historii kredytowej ma szansę na otrzymanie pożyczki. Mówi się o tym, że negatywne wpisy powyżej 6 miesięcy wstecz nie są brane pod uwagę, o ile zobowiązanie zostało spłacone. Niestety usuwanie takich wpisów nie jest łatwe i wcale nie należy do dłużnika, a do firm czy banków, w których długi miał i spłaciła. Czasami może więc upłynąć kilka miesięcy zanim taki wpis zniknie, o czym parabanki dobrze wiedzą. W wypadku pożyczek zdecydowanie ważniejsze jest, aby klient nie miał na dzień składania wniosku niespłaconych długów.

Aczkolwiek zawsze bardzo ważny jest też stały dochód. Czasami nie można udowodnić, że się pracuje, ponieważ jest to praca wykonywana bez umowy lub za granicą. Wtedy wystarczy pokazać, że co miesiąc na konto bankowe wpływa taka sama suma pieniędzy i złożyć oświadczenie, że ma się dochody. Stały dochód jest równo znaczny z możliwością spłacania regularnie rat pożyczki. A to w wielu firmach stało się dzisiaj wystarczające.

Home Top of Page